sobota, 1 marca 2014

Witajcie Kochani !

Dziś głowiłam się o czym do Was napisać. Przypomniały mi się moje wieczorne przemyślenia i postanowiłam, że właśnie o nich napisze. 

Dotyczyły one posiadania. Usłyszałam piosenkę "Wszystkiego na raz", wsłuchałam się w refren i zdałam sobie sprawę ze to prawda.  

"Nie uda nam się mieć wszystkiego na raz, coś kończy się żeby coś mogło trwać"

To prawda ! Bardzo nie dawno miałam problemy z przyjaciółkami i chłopak, który mi się podoba zaczął się odzywać. Potem z przyjaciółkami było lepiej, to znowu on przestał się odzywać. Nie możemy mieć wszystkiego na raz. Dlatego właśnie często do pełni szczęścia brakuje nam jednej rzeczy. Jestem optymistką ale nie zawsze będzie tak jakbyśmy chcieli. Kiedyś w końcu coś się skończy, bo przecież nic nie trwa wiecznie. Jednak zawsze warto mieć nadzieję. Niech maleńka cząsteczka Was wierzy, że będzie dobrze. Podobno wiara czyni cuda.

Trzymajcie się <3